Nie masz czasu,
aby porównać składki?
Zostaw nam kontakt, a przygotujemy
porównanie za Ciebie.

Dziękujemy za wysłanie zapytania. Nasz agent skonsultuje się
z Państwem w celu przygotowania kalkulacji.

11.12.2014

Jak nie zapłacić mandatu za fotoradar?

Na polskich drogach obowiązuje wiele ograniczeń prędkości, do których zasadniczo kierowcy powinni się stosować. Jeśli tak nie jest, narażają się na mandat, np. wówczas, gdy zostanie im zrobione zdjęcie przydrożnym lub mobilnym fotoradarem. Jak uniknąć w takiej sytuacji kary?

Łamanie przepisów drogowych grozi kierowcy nałożeniem mandatu w odpowiedniej wysokości wraz z naliczeniem punktów karnych. Odbywa się to zgodnie z obowiązującymi taryfikatorami:

  • przekroczenie do 10 km/h - mandat do 50 zł,
  • przekroczenie o 11-20 km/h - mandat od 50 do 100 zł i 2 pkt karne,
  • przekroczenie o 21-30 km/h - mandat od 100 do 200 zł i 4 pkt karne,
  • przekroczenie o 31-40 km/h - mandat od 200 do 300 zł i 6 pkt karnych,
  • przekroczenie o 41-50 km/h - mandat od 300 do 400 zł i 8 pkt karnych,
  • przekroczenie o 51 km/h  i więcej- mandat od 400 do 500 zł i 10 pkt karnych.

Nie trzeba płacić mandatu z fotoradaru?

Jeśli kierowca nie zgadza się z mandatem nałożonym na niego na podstawie zdjęcia z fotoradaru, może wysłać wniosek do straży miejskiej o umorzenie postępowania w sprawie ustalenia sprawcy wykroczenia drogowego.

Kluczowe jest przy tym to, kto jest wystawcą mandatu i do kogo należy dany fotoradar. Jeśli karę nałożyła straż miejska, wysyła zdjęcie do właściciela pojazdu widniejącego na zdjęciu z zawiadomieniem o wykroczeniu i złamaniu przepisów drogowych. Właściciel może:

  • przyznać się do winy, zapłacić mandat i przyjąć punkty karne,
  • wskazać osobę, która dopuściła się wykroczenia, i to ona zostanie ukarana mandatem i punktami karnymi,
  • nie przyznać się do winy i nie wskazywać osoby, która prowadziła samochód.

Korzystając z trzeciej możliwości, kierowca może uniknąć płacenia mandatu z fotoradaru. Dlaczego? Straż miejska na prawo domagać się wskazania osoby kierującej pojazdem w trakcie popełniania wykroczenia, ale nie może karać za niewskazanie takiej osoby. Prawo to przysługuje wyłącznie policji i wiąże się z nałożeniem na kierowcę mandatu w wysokości 500 zł bez punktów karnych. Straż może jednak przekazać sprawę policji, przez co kierowca w efekcie będzie musiał ponieść koszty mandatu karnego.

Dodatkowo, 12 marca 2014 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wysyłane przez GITD wezwania alternatywne do kierowców, czyli te, w których musieli oni wskazać winowajcę wykroczenia, są wydawane bez podstawy prawnej. Można więc je w praktyce podrzeć i wyrzucić do kosza, unikając konsekwencji karnych.

Czy wiesz że...?

W 2013 roku fotoradary zarządzane przez Główną Inspekcję Transportu Drogowego zrobiły 2,5 mln zdjęć kierowcom, ale tylko co dziesiąte zdjęcie wiązało się z wystawieniem mandatu i jego przyjęciem przez kierującego pojazdem.

Jak wygląda pismo o umorzenie kary?

Chcąc skierować do Straży Miejskiej pismo o umorzenie mandatu, powinno się przygotować dokument, w którym kierowca powoła się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2013 roku (Sygn. akt III KK 431/13). Powinien wskazać, że straż miejska na podstawie art. 129 b ust. 3 pkt. 7 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym co prawda jest uprawniona do żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu udzielenia informacji, jednakże nie posiada uprawnień oskarżyciela publicznego do występowania z wnioskiem o ukaranie za wykroczenie stypizowane w art. 96 par. 3 Kodeksu wykroczeń.

Podziel się:

NK

Wykop

Znajdź nas w Google+