Nie masz czasu,
aby porównać składki?
Zostaw nam kontakt, a przygotujemy
porównanie za Ciebie.

Dziękujemy za wysłanie zapytania. Nasz agent skonsultuje się
z Państwem w celu przygotowania kalkulacji.

11.12.2014

Czy opłaca się przyjmować mandat?

Popełniając wykroczenie lub przestępstwo w ruchu drogowym, kierowca narażony jest na nałożenie na niego kary pieniężnej i punktów karnych. Nie musi jednak przyjmować mandatu. Czy takie działanie jest jednak dla niego opłacalne?

Za złamanie przepisów drogowych kierowcom grożą określone sankcje, precyzyjnie określone w taryfikatorze mandatów oraz taryfikatorze punktów karnych. Każdemu wykroczeniu przyporządkowano w tych dokumentach określoną liczbę punktów karnych i mandat w konkretnej wysokości. Na przykład za przekroczenie prędkości o 15 km/h kierowca musi zapłacić od 50 do 100 zł oraz otrzyma 2 punkty karne.

To w gestii policjanta leży określenie, jaki mandat nałoży na zatrzymanego kierowcę. Kara powinna mieć wysokość adekwatną do sytuacji i stworzonego przez kierującego pojazdem zagrożenia na drodze. Funkcjonariusz policji powinien powiedzieć sprawcy, za co dostanie mandat, w jakiej wysokości i z jaką liczbą punktów karnych. Ma także obowiązek poinformować o przysługującym ukaranemu prawie do odmowy przyjęcia mandatu.

Prawa kierowcy

W razie wątpliwości, czy policjant postępuje słusznie, kierowca może nie zgodzić się na przyjęcie mandatu, zwłaszcza wtedy, gdy żywi głębokie przekonanie o swojej niewinności. Odmowa przyjęcia mandatu wystawionego przez policję, Inspekcję Transportu Drogowego, straż miejską czy inną służbę powoduje, że sprawa trafi do sądu rejonowego właściwego dla miejsca popełnienia wykroczenia. W gestii sądu leży wówczas rozstrzygnięcie, kto miał rację.

Czy wiesz że...?

Akt przyjęcia mandatu wystawionego przez policję jest równoznaczny z przyznaniem się kierowcy do winy i wyrażeniem zgody na poddanie się karze. W praktyce przyjętego mandatu nie można uchylić czy podważyć jego zasadność. Wyjątkiem od reguły jest sytuacja, w której mandat został nałożony za czyn niebędący wykroczeniem.

Odmowa przyjęcia mandatu oznacza, że kierowca ma poczucie swojej niewinności. W takiej sytuacji musi on czekać na wezwanie do sądu, który wyznaczy termin i datę rozprawy, a policja i kierowca będą mogli przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie. Obie strony mogą powoływać świadków i przedstawić różnego rodzaju dowody na poparcie swojego zdania. Skierowanie sprawy do sądu rejonowego daje szansę na uniknięcie kary, ale jeśli sąd oceni, że to funkcjonariusze policji mieli rację, a kierowca jest winny zarzucanego mu czynu, będzie musiał liczyć się z nałożeniem grzywny w wysokości wyższej od mandatu karnego - może ona wynieść nawet 5 tys. zł. Kierowca będzie też musiał pokryć z własnej kieszeni koszty sądowe, a na jego konto zostaną dopisane punkty karne właściwe dla popełnionego wykroczenia.

Uwaga!

Punkty karne są dopisywane do konta kierowcy z dniem popełnienia wykroczenia, a nie z datą wyroku sądowego.

Mandatu nie powinniśmy przyjmować, jeśli dysponujemy solidnymi dowodami na potwierdzenie swojej niewinności przed sądem. Jeśli wina jest bezdyskusyjna, np. nie zapięliśmy pasów bezpieczeństwa i złapała nas policja, a obowiązywał nas taki obowiązek, lepiej przyjąć mandat i nie narażać się na wyższe koszty związane z rozprawą sądową.

Podziel się:

NK

Wykop

Znajdź nas w Google+