Nie masz czasu,
aby porównać składki?
Zostaw nam kontakt, a przygotujemy
porównanie za Ciebie.

Dziękujemy za wysłanie zapytania. Nasz agent skonsultuje się
z Państwem w celu przygotowania kalkulacji.

15.12.2014

Co grozi za jazdę bez ubezpieczenia OC?

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) jest jedynym obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym w Polsce. Brak aktualnej polisy OC będzie miał bardzo poważne konsekwencje finansowe w przypadku kontroli policyjnej albo wypadku drogowego.

Ubezpieczenie OC jest obligatoryjne, jego brak oznacza poważne następstwa, głównie natury finansowej:

  • w przypadku kontroli drogowej - mandat
  • w przypadku spowodowania wypadku drogowego - zwrot świadczenia wypłaconego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (zdarzenia w Polsce) lub biuro ubezpieczycieli komunikacyjnych (dla zdarzeń za granicą)

Mandat za brak OC

W przypadku, przy podczas kontroli policyjnej wyjdzie na jaw, iż posiadacz nie ma ważnej polisy OC, należy liczyć się z bardzo bolesnymi konsekwencjami finansowymi. W przypadku samochodów osobowych mandat za brak ubezpieczenia OC wynosi:

  • gdy posiadacz nie było ubezpieczony przez więcej niż 14 dni - dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce w danym roku (w 2014 r. mandat 3 360 zł)
  • gdy posiadacz nie było ubezpieczony przez 4 - 14 dni – minimalne wynagrodzenie za pracę w Polsce w danym roku (w 2014 r. mandat 1 680 zł)
  • gdy posiadacz nie było ubezpieczony przez okres nieprzekraczający 3 dni – 40 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce w danym roku (w 2014 r. mandat 672 zł)

W przypadku m.in. pojazdów ciężarowych czy autobusów podane stawki są większe o połowę.

Opłakane skutki w przypadku spowodowania wypadku

Znacznie poważniejsze konsekwencje finansowe spotykają kierowcę, który prowadząc pojazd bez ważnej polisy OC spowoduje wypadek. Co prawda w takiej sytuacji świadczenia poszkodowanym wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (zdarzenia w kraju) lub Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (zdarzenia za granicą - dokładnie świadczenie wypłaca odpowiednik PBUK w kraju zdarzenia, a PBUK refunduje mu wydatki), ale następnie instytucje te w drodze regresu domagają się od właściciela pojazdu i/lub kierowcy który spowodował wypadek (jeśli to dwie różne osoby) zwrotu wypłaconego odszkodowania.

Jeśli sprawca ma „szczęście”, sprawa zamknie się w kwocie kilku czy kilkunastu tysięcy złotych. W krytycznych sytuacjach UFG czy PBUK domagają się zwrotu kilkudziesięciu czy nawet kilkuset tysięcy złotych z tytułu regresu ubezpieczeniowego. To może skończyć się egzekucją komorniczą z majątku sprawcy wypadku.

Ubezpieczenie OC nie musi być dużym wydatkiem. Skorzystaj z pomocy ekspertów ubezpieczeniowych Comperia.pl i wybierz najatrakcyjniejszą ofertę na rynku!

Podziel się:

NK

Wykop

Znajdź nas w Google+