Piszemy odwołanie od decyzji ubezpieczyciela: poradnik

pic

Nie każda z decyzji ubezpieczyciela jest satysfakcjonująca dla poszkodowanego. W takich przypadkach, chcąc dochodzić sprawiedliwości, powinniśmy w pierwszej kolejności napisać odwołanie. Poniżej przedstawiamy, jak powinno wyglądać takie pismo i co zrobić, aby zwiększyć szanse na jego pozytywne rozpatrzenie.

Każdy poszkodowany powinien wiedzieć, że niezależnie od tego, czy taką informację ubezpieczyciel umieścił na swojej decyzji, czy też nie, możliwe jest złożenie odwołania. Warto też wiedzieć, że na przekazanie takiego pisma mamy aż 3 lata – tyle bowiem wynosi bowiem termin przedawnienia roszczeń.

W jakiej formie złożyć odwołanie?

Współcześnie coraz więcej spraw załatwiamy drogą elektroniczną. Z duchem czasu idą również ubezpieczyciele, którzy o swojej decyzji nierzadko informują poszkodowanych e-mailem. Jeśli jednak uważamy, że przedstawiona wycena szkody jest zaniżona, nie warto wdawać się w polemikę z pracownikiem obsługującym pocztę czy infolinię.

W powyżej opisanym przypadku najlepszym rozwiązaniem jest złożenie odwołania w formie pisemnej i skierowanie go bezpośrednio do zarządu firmy ubezpieczeniowej. W sporządzonym piśmie należy powołać się na numer szkody i decyzję likwidatora. Ponadto warto wysłać dokument listem poleconym za potwierdzeniem odbioru – dzięki temu zyskamy pewność, że dokument nie zginie.

Co napisać w odwołaniu?

Aby zwiększyć szanse na pozytywne rozpatrzenie odwołania, należy przede wszystkim podać możliwie jak najwięcej solidnych argumentów i dowodów mogących wpłynąć na zmianę stanowiska ubezpieczyciela. Przy ich formułowaniu pomocne może być przeszukanie Internetu pod kątem wyroków sądowych zapadających w podobnych sprawach lub orzeczeń Sądu Najwyższego. Ponadto, podobnie jak w innych tego rodzaju pismach, należy sprecyzować, czego oczekujemy od adresata. Jeśli chcemy, aby ubezpieczyciel np. zwrócił nam koszty wynajęcia pojazdu zastępczego – napiszmy o tym.

Wstrzymaj się z wynajęciem niezależnego rzeczoznawcy

Choć w takich przypadkach wynajęcie niezależnego rzeczoznawcy jest pomocne i dostarcza mocnych argumentów, warto zacząć od samodzielnego odwołania. Niezależna ekspertyza kosztuje, a taki wydatek nie zawsze jest zwracany przez ubezpieczyciela. Rozsądnie jest zatem w pierwszej kolejności skorzystać ze wszystkich możliwych bezpłatnych dróg dochodzenia swoich roszczeń.

Gdy ubezpieczyciel nie uzna odwołania...

Odwołanie stanowi najłatwiej dostępną drogę do zmiany niekorzystnej decyzji ubezpieczyciela. Jeśli okaże się ono nieskuteczne – nie wszystko stracone. W takim przypadku w grę wchodzi jeszcze załatwienie sprawy w sądzie polubownym lub wniesienie skarby do Rzecznika Ubezpieczonych. Jeśli żaden tych z tych sposobów nie poskutkuje, zawsze możemy udać się do sądu powszechnego.

Trudno Ci zdecydować,
które ubezpieczenie jest najlepsze?
OC

Dziękujemy. Nasz agent niedługo się z Tobą
skontaktuje