Czy ubezpieczenie samochodu jest kosztem?

Płacąc co rok składkę za ubezpieczenie OC można zastanawiać się, czy nie są to pieniądze „wyrzucone w błoto”. Oddawanie zakładowi ubezpieczeń każdego roku określonej składki może rodzić wiele wątpliwości co do sensu ubezpieczania się. Czy na pewno?

Płacąc co rok składkę za ubezpieczenie OC można zastanawiać się, czy nie są to pieniądze „wyrzucone w błoto”. Oddawanie zakładowi ubezpieczeń każdego roku określonej składki może rodzić wiele wątpliwości co do sensu ubezpieczania się. Czy na pewno?

Z punktu widzenia kierowcy, który od kilku lat nie spowodował żadnego wypadku, pieniądze oddawane do zakładu ubezpieczeń mogą wydawać się kosztem. Jednak w praktyce opłacenie składki przynosi wiele korzyści, które są niekiedy trudne do oszacowania.

Po pierwsze, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej dla posiadaczy pojazdów mechanicznych (OC) zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku wraz z późniejszymi zmianami jest w Polsce obowiązkowe. Tak więc brak płatności za ubezpieczenie OC skutkuje złamaniem prawa, za co grożą dotkliwe kary. W 2012 roku posiadacz samochodu osobowego, który przez ponad 14 dni nie będzie posiadał ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zostanie ukarany grzywną w wysokości ponad 3 tys. zł i nie zwolni go to z obowiązku wykupu ubezpieczenia.

Po drugie, fakt, że dana osoba przez rok, kilka czy kilkanaście lat jeździ bezwypadkowo, nie oznacza, że do takiego zdarzenia nie dojdzie w przyszłości. Każdy kierowca jest tylko człowiekiem, który ma lepsze lub gorsze dni i siadając za kierownicę kilka lub kilkanaście tysięcy razy, chwila nieuwagi może się zdarzyć zakończyć się kolizją lub wypadkiem. Jeśli kierowca spowoduje wypadek komunikacyjny samochodem ubezpieczenia nieubezpieczonym w zakresie OC, może niewyobrażalne narazić się na bardzo poważne koszty. W zależności od szkód, czy będą tylko na mieniu, czy także na zdrowiu osób poszkodowanych, ich naprawa może kosztować od kilkuset złotych (w przypadku stłuczki) do nawet kilku mln zł. Oczywiście, na początku odszkodowanie wypłaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, jednak w późniejszym etapie z pewnością zwróci się do sprawcy o zapłatę tej kwoty z własnej kieszeni. I mało kto w takiej sytuacji będzie w stanie złotych zwrócić te koszty nie doprowadzając swojego życia do finansowej ruiny.

Co więcej, zakup OC może pozwolić na obniżkę składki w przypadku innych ubezpieczeń, które dana osoba chciałaby mieć - na przykład ubezpieczenie AC, które chroni między innymi przed kradzieżą auta. W przypadku firm korzyścią będzie także możliwość zaliczenia opłat z tytułu ubezpieczenia do kosztów, czego efektem będzie płatność niższego podatku na koniec roku.

Umowa auto casco (AC) również ochroni nas od przed poważnymi konsekwencjami spowodowanymi utratą lub uszkodzeniem samochodu. Tak jak inne składniki naszego majątku, warto zabezpieczyć je przed nieprzewidzianymi sytuacjami i traktować AC jako inwestycję w zabezpieczenie tego, na co długo musieliśmy pracować.

Podsumowując, zapłata rocznej składki, w porównaniu ze stratami, na jakie może narazić posiadacza pojazdu brak ubezpieczenia, nie powinna być uważana za koszt. Poza wspomnianymi wyżej ryzykami strat materialnych w przypadku braku ubezpieczenia OC, warto zaznaczyć także kwestię komfortu psychicznego, jaki ma kierowca wsiadając za kierownicę auta  ubezpieczonego nie tylko w zakresie obowiązkowego OC, ale także AC wypadkowego i kradzieżowego.
 

Trudno Ci zdecydować,
które ubezpieczenie jest najlepsze?
OC

Dziękujemy. Nasz agent niedługo się z Tobą
skontaktuje