Dwa podejścia do ubezpieczenia OC

Ubezpieczenie komunikacyjne OC jest doskonale znane wszystkim posiadaczom pojazdów mechanicznych. Wszystko dlatego, że jest ono obowiązkowe. Nie ma przy tym znaczenia, czy jesteśmy właścicielem motocykla, samochodu, czy auta dostawczego - składkę OC trzeba zapłacić. Jednak obowiązujące aktualnie przepisy powodują, że osoba kupująca nowy pojazd musi uważać na pewną nieścisłość prawną. O co dokładnie chodzi i o jakiej luce mowa? Porównywarka finansowa Comperia.pl podpowiada.

Ubezpieczenie komunikacyjne OC jest doskonale znane wszystkim posiadaczom pojazdów mechanicznych. Wszystko dlatego, że jest ono obowiązkowe. Nie ma przy tym znaczenia, czy jesteśmy właścicielem motocykla, samochodu, czy auta dostawczego - składkę OC trzeba zapłacić. Jednak obowiązujące aktualnie przepisy powodują, że osoba kupująca nowy pojazd musi uważać na pewną nieścisłość prawną. O co dokładnie chodzi i o jakiej luce mowa? Porównywarka finansowa Comperia.pl podpowiada.

Osoba zainteresowana kupnem nowego samochodu musi wiedzieć, że poza podpisaniem samej umowy kupna-sprzedaży musi też dopełnić wielu formalności. Po przeprowadzeniu transakcji należy uiścić odpowiednią opłatę w urzędzie skarbowym, odwiedzić wydział komunikacji w celu przerejestrowania auta oraz załatwić sprawy związane z ubezpieczeniem zakupionego pojazdu. I właśnie w kwestii ubezpieczenia kupujący ma zwykle najwięcej wątpliwości. Sprawy nie ułatwia fakt, że w chwili obecnej obowiązują zarówno „stare” jak i „nowe” przepisy.

11 lutego 2012 roku to bardzo ważna data jeśli chodzi o ubezpieczenie komunikacyjne OC. Od tego dnia bowiem zaczęły obowiązywać nowe przepisy odnoszące się do takich polis.

Co się zmieniło?

Wszystkie umowy zawarte po 11 lutego 2012 roku można w każdej chwili rozwiązać. Przestał obowiązywać, jak to było dotychczas, 30-dniowy okres wypowiedzenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu kierowcy z dużo większą swobodą mogą zmieniać ubezpieczycieli. Oczywiście nie jest to bez znaczenia w przypadku panującej obecnie dużej konkurencji wśród podmiotów oferujących takie polisy. Kierowca w każdej chwili może przenieść się do „tańszej” instytucji, opłacając ewentualnie różnicę w składce przyjętej od sprzedającego, a składce należnej od kupującego.

Kolejna zmiana odnosząca się do ubezpieczeń OC pozwala uniknąć tzw. podwójnego ubezpieczenia. Sytuacja taka była spotykana w przypadku kupna samochodu i ubezpieczenia go przez kupującego w „swoim” towarzystwie ubezpieczeniowym, podczas gdy obowiązywała jeszcze polisa sprzedającego. W świetle starych przepisów taka polisa, gdy składka była opłacona w całości, automatycznie się przedłużała na kolejny okres, co skutkowało wezwaniem do zapłaty składki przez osobę, która nabyła pojazd.

Nowe regulacje na szczęście rozwiązały ten problem. Polisa sprzedającego rozwiąże się automatycznie po zakończeniu okresu na jaki została wcześniej Dzięki temu nabywca samochodu nie musi się już martwić, że będzie musiał zapłacić OC w obydwu towarzystwach. Dokona zapłaty tylko w tej instytucji, w której wykupił swoją polisę.

Ale uwaga!!!

Aktualnie na rynku występuje sytuacja przejściowa. Oznacza to, że w chwili obecnej funkcjonują polisy podlegające zarówno „starym”, jak i „nowym” przepisom. Dlatego podczas domykania transakcji związanej z kupnem pojazdu niezwykle ważne jest zwrócenie uwagi na datę zawarcia umowy ubezpieczenia OC. Jeśli na polisie kupowanego pojazdu jest ona wcześniejsza niż 12 lutego br. to obowiązują stare przepisy. Powoduje to, że kupujący ma 30 dni na przepisanie polisy na swoje nazwisko lub na wypowiedzenie umowy (jeśli tylko wykupił ubezpieczenie w innym towarzystwie). Z kolei wszystkie polisy zawarte po tej dacie są już regulowane nowymi przepisami.

Zakup samochodu wymaga od klienta nie tylko wydania odpowiedniej ilości pieniędzy, ale także poświecenia swojego czasu na znalezienie odpowiednich oferty. Po dokonaniu transakcji szczególną uwagę należy jednak zwrócić na ubezpieczenie OC. Obowiązujące obecnie „podwójne” przepisy mogą bowiem mocno skomplikować sytuację kupującego, a co więcej - narazić go na straty finansowe.

Jacek Kasperczyk
Comperia.pl

Trudno Ci zdecydować,
które ubezpieczenie jest najlepsze?
OC

Dziękujemy. Nasz agent niedługo się z Tobą
skontaktuje