Polisa OC to coś więcej, niż uciążliwy obowiązek dla właścicieli pojazdów mechanicznych

Nie trzeba mieć wyobraźni Hitchcocka, żeby mnożyć scenariusze, w których obowiązani będziemy do naprawienia szkody. Bądź to wyrządzonej przez nas samych, bądź przez tych, za których jesteśmy odpowiedzialni. Nawet nieumyślnie spowodowany uszczerbek w cudzym majątku pociąga za sobą konieczność pokrycia spowodowanych kosztów. Dlatego warto zawczasu pomyśleć o stosownej polisie OC.

Nie trzeba mieć wyobraźni Hitchcocka, żeby mnożyć scenariusze, w których obowiązani będziemy do naprawienia szkody. Bądź to wyrządzonej przez nas samych, bądź przez tych, za których jesteśmy odpowiedzialni. Nawet nieumyślnie spowodowany uszczerbek w cudzym majątku pociąga za sobą konieczność pokrycia spowodowanych kosztów. Dlatego warto zawczasu pomyśleć o stosownej polisie OC.

Ochrona w życiu osobistym

Zalane mieszkanie sąsiada, gdy pękł nam wąż od pralki, a my byliśmy w osiedlowym sklepie. Piłkarski trening naszej pociechy, zakończony zbitą witryną w lokalnej restauracji. Doniczka uszkadzająca samochód sąsiada, uprzednio strącona przez skrzydło okienne, targnięte nagłym podmuchem wiatru… To tylko niektóre urozmaicenia codziennego życia, jakie każdego mogą spotkać.
Jakkolwiek różnorodność wpleciona w szarą egzystencję jest raczej powszechnie pożądana, to musimy pamiętać, że niektóre „niespodzianki” mogą słono kosztować. Stosowna polisa OC może istotnie ułatwić nam życie. Gama produktów z tej rodziny jest ogromna i najczęściej są one bardzo elastyczne. Oznacza to, że możemy niemalże dowolnie modyfikować zakres ochrony, jaką zostajemy objęci dzięki zakupowi polisy. Oczywiście, szersze spektrum okoliczności, w których towarzystwo zechce zapłacić za nasze życiowe perturbacje, nieuchronnie wiązać się będzie z wyższą ceną ubezpieczenia.

Mimo nieco większych kosztów szerszej ochrony, warto jednak wydać kilkadziesiąt złotych więcej - na przykład przed wyjazdem na narty - niż później płacić odszkodowanie lub dożywotnią rentę, bo filigranowa postać początkującego narciarza wyrosła nam niemal spod śniegu.

OC dla zawodowców

Pewne wolne zawody wykonywane przez profesjonalistów, z mocy przepisów rangi ustawowej, wymagają obowiązkowego ubezpieczenia OC. Nie dość wspomnieć tutaj lekarzy, adwokatów, radców prawnych rzeczników patentowych, architektów, komorników, czy rzeczoznawców. Wspólnym mianownikiem, dla wszystkich profesji objętych takim obowiązkiem, jest wymóg wysokiej specjalizacji z jednoczesnym występowaniem ryzyka wyrządzenia dotkliwej szkody klientowi, wskutek złego wykonania umówionego świadczenia.

Obowiązkowe ubezpieczenie OC zawodu, bo tak się fachowo nazywa ten rodzaj polisy, obejmuje zakresem ochrony trzy rodzaje szkód: rzeczowe (poczynione mieniu osób trzecich), osobowe oraz czyste straty finansowe (będące rezultatem działania lub zaniechania, w skutek czego klient poniósł stratę, lub nie uzyskał spodziewanego przychodu).

Klasycznie: Uwaga, pisane „drobnym druczkiem”!

Tak jak w przypadku innych rodzajów ubezpieczenia, również wykupując polisę OC, musimy pamiętać o klauzulach wyłączających odpowiedzialność towarzystwa. Ulubionymi zapisami ubezpieczycieli, dzięki którym mogą wyłączyć obowiązek finansowania naszych problemów są: wyrządzenie szkody z premedytacją lub w skutek rażącego niedbalstwa; wyrządzenie szkody przez osobę wspólnika lub przez inną, za którą ponosimy odpowiedzialność (np. nasze dziecko); wyrządzenie szkody pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających; powstanie szkody w trakcie działań wojennych, strajków, lub klęsk żywiołowych.

Może się również zdarzyć, że polisa OC nie będzie „działać” w trakcie wyjazdu na urlop, gdyż zakres jej obowiązywania obejmuje tylko miasto naszego zamieszkania, bądź terytorium rodzinnego kraju, w którym akurat nie jesteśmy. Wyłączeń może być wiele, dlatego Ogólne Warunki Ubezpieczenia to lektura obowiązkowa przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy.

Jakub Tomaszewski
Comperia.pl
 

Trudno Ci zdecydować,
które ubezpieczenie jest najlepsze?
OC

Dziękujemy. Nasz agent niedługo się z Tobą
skontaktuje